mberlicki1Rozmowa z Maciejem Berlickim, burmistrzem Sianowa.

- Tegoroczne Dni Ziemi Sianowskiej można zaliczyć chyba do udanych?
- Oczywiście, dopisała frekwencja, program tych dwóch dni też był bardzo ciekawy. Dla nas tegoroczne Dni Ziemi Sianowskiej były o tyle ważne, że odbyły się już po raz trzydziesty. Mamy więc okrągły jubileusz. Za organizację imprezy odpowiadała Gminna Organizacja Turystyczna, której czlonkowie zaangażowali się w to wydarzenie na zasadzie wolontariatu. Pieniądze na Dni Ziemi Sianowskiej pochodziły z budżetu gminy oraz od stałych już partnerów, dodatkowo sponsorzy ufundowali w loterii zorganizowanej przez Sianowską Fundację „Jesteśmy Razem” nagrody w wysokości aż 11 tysięcy złotych. Można więc śmiało powiedzieć, że po raz kolejny nasze święto jest największym i najciekawszym tego typu wydarzeniem kulturalnym na Pomorzu Środkowym w okresie wiosennym. To tak w wielkim skrócie.

- Kto decydował o doborze wykonawców i układzie programu?
- W sumie wszyscy organizatorzy i decyzja była podejmowana wspólnie. Dlatego wybrano gwiazdy takie jak Patrycja Markowska i Dżem, oraz zespół Power Play, a na scenie widzów zabawiały kabarety. W trakcie 30 Dni Ziemi Sianowskiej nie mogło zabraknąć Potyczek Sołeckich i wesołego miasteczka dla dzieci, oraz spektakularnego pokazu gry świateł i wody. Niech Pan sobie wyobrazi że sianowska publiczność śpiewała spontanicznie podczas koncertów. Przy okazji chciałbym nadmienić, że nie słyszałem od uczestników imprezy słów krytyki, wszyscy byli raczej pod dużym wrażeniem organizacji i samych Dni Ziemi Sianowskiej.

sianow2017patrycjamarkowska- Ile kosztowało budżet miasta zorganizowanie tegorocznych Dni Ziemi Sianowskiej? Skoro tak hucznie obchodzone, musiały być kosztowne?
- Był to koszt ponad 200 tysięcy złotych. Można zarzucić, że to wysoka kwota, ale na przykład parę lat temu na jeden dzień obchodów Ziemi Sianowskiej wydano aż 100 tysięcy złotych, gdzie jakość imprezy była bez porównania niższa.
- Mimo wszystko przyzna Pan, że to dla miasta i gminy wielkości Sianowa dużo. Nie jest to objaw megalomanii?
- Przede wszystkim Dni Ziemi Sianowskiej mają wymierne korzyści dla miasta i gminy. Nie tylko powodują, że Sianów istnieje na kulturalnej mapie regionu, lecz impreza ta ściąga wiele osób z zewnątrz- z gmin ościennych, z Koszalina. Sianów nie istnieje w próżni. Dni Ziemi Sianowskiej to duże wydarzenie społeczne, sprzyjające bez wątpienia promocji Sianowa. Mądry włodarz nie będzie wydawał publicznych pieniędzy tylko na rozrywkę i kulturę, zaniedbując inwestycje, po to by stać się bardziej popularnym. W Sianowie istnieje wiele prężnie działających firm, dbamy o rozwój sektora organizacji pozarządowych oraz o infrastrukturę gminy. Pozyskujemy na rozwój ogromne środki ponad budżetowe. Wydaje się więc, że jest to element zrównoważonego rozwoju sianowskiego samorządu.

dniziemisianowskiej2017aa- W czym widzi Pan szanse na dalszy rozwój Sianowa ? Może się on ma przykład stać "modną sypialnią" dla mieszkańców Koszalina, lub centrum biznesu?
- Sianów może się rozwijać w wielu dziedzinach. Na pewno budowa ekspresowej S6 stworzy warunki dla przygotowania terenów pod inwestycje. Obecnie jesteśmy w trakcie opracowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego pod tego typu działalność. Oczywiście ważny jest też rozwój budownictwa mieszkaniowego, szeroko pojętej turystyki. Długo możnaby mówić, jak wiele wyzwań i pracy jeszcze przed sianowskim samorządem. Najważniejsze jednak, że w ostatnich kilku latach udało się diametralnie zmienić wizerunek gminy. Oczywiście na lepsze, a za tym łatwiej jest przeprowadzać wiele przedsięwzięć ważnych z punktu widzenia mieszkańców, przedsiębiorców ale również gości odwiedzających naszą gminę.
- Czy Sianów konkuruje, czy współpracuje z Koszalinem z racji bezpośredniej bliskości?
- Nie można mówić o konkurowaniu przy tak różnym potencjale. Koszalin to duże miasto, my jesteśmy średnim samorządem miejsko-wiejskim jakich w Polsce i w okolicach jest wiele. Co do współpracy to niestety ona kuleje. Mam dziwne wrażenie, że włodarze Koszalina zamknęli się hermetycznie i kompletnie nie są otwarci na szersze inicjatywy. Myślę, że tracą na tym wszystkie ościenne gminy, ale chyba jednak bardziej sam Koszalin.
- Kilka słów o planach modernizacji sianowskiej starówki?
- Obecnie jest to wyłącznie koncepcja, a także jeden z elementów tworzonego Lokalnego Programu Rewitalizacji. Jest to skomplikowana- być może nie do zrealizowania, ale jednak wizja o której Sianowianie mówią od lat. W największej ogólności ma spowodować otwarcie głównej ulicy Sianowa – Armii Polskiej na pieszych, na rowerzystów, z częściowym wyłączeniem ruchu samochodowego. Inne ulice starówki stworzyłyby ring z bezpiecznym ruchem jednokierunkowym z ograniczeniem prędkości, oraz zwiększoną ilością miejsc parkingowych i ścieżkami rowerowymi. Wśród pewnej grupki osób budzi to potężny niezrozumiały opór. Do tego dochodzi niezrozumiała agresja słowna na szczęście- kilku tylko osób. Nie jest jednak tak, że można zaspokoić wszystkich. Wizja ta jednak jest trudna z powodów proceduralnych, a także finansowych. Pomimo to warto się o nią starać.
- Czy osoby, mieszkańcy Sianowa, którzy Pana krytykują, także w formie tzw hejtu w internecie, przedstawiły konkretne zarzuty i sposób rozwiązania spraw starówki i innych problemów?
- Hejt zawsze pojawia się, gdy ktoś chce po prostu krytykować. Moim zdaniem stoi też za nim pewna siła polityczna, co jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe, gdyż jestem osoba bezpartyjną. Co do konkretów, to najkrócej rzecz ujmując chodzi o to, że skoro jest jak jest, to niech dalej tak będzie. Tak przynajmniej ja to odbieram.
- Wspomniał Pan o budownictwie miejskim i rozwoju infrastruktury. Co robi samorząd w tym zakresie?
- Jesteśmy w trakcie rozmów dotyczących 156 mieszkań w ramach programu „Mieszkanie Plus”, jeden z developerów buduje kolejne domy wielorodzinne w centrum Sianowa, mamy ponadto tereny pod nową zabudowę. To sprawia, że w tej dziedzinie patrzę na przyszłość gminy z optymizmem. Co do rozbudowy infrastruktury, to powiem, że w najbliższych latach na projekty wodno-kanalizacyjne i drogowe przeznaczymy ok. 30 mln złotych, z czego ok. 20 mln zł to środki pozyskane z różnych źródeł zewnętrznych.
- Skończyły się 30 Dni Ziemi Sianowskiej, tymczasem już niebawem,w lipcu szykuje się sianowski Folk Festiwal. Będzie ciekawie?
- Będzie! A To już w najbliższych dnaich, bo 6-9 lipca. Impreza ta jest dość nowa, to dopiero czwarty FFF, jednak wpisał się już w lokalną tradycję. Jest to święto nie tylko filmu, lecz konkurs kulinarny, przegląd zespołów ludowych, konkutrs na film o wsi w minutę (Kokofy) na który przewidzieliśmy również nagrody. Będzie też przegląd filmów fabularnych , ciekawy warszawski spektakl teatralny, spotkania z aktorami i oczywiście koncert Anity Lipnickiej. To zakrojone na szeroką skalę przedsięwzięcie kulturalne, na które już dziś serdecznie wszystkich zapraszam.

 

Rozmawiał: Tomasz Wojciechowski

Komentarze   

Agata
+2 #10 Agata 2017-06-29 19:41
Wszystkich ktorzy mieliby ochote porownac co mowi burmistz ze zdaniem niezaleznego protestu zapraszam na fb na grupe Stop wprowadzeniu ruchu ciezkiego na ulicy mickiewicza i tylnej w Sianowie. Tam dla wytrwalych pisma do burmistrza a takze szczera relacja ze spotkania burmistrza z mieszkancami Sianowa...zobaczycie z jakimi gierkami mamy do czynienia. Pozdrawiam wszystkich
Cytować
Aneta
+1 #9 Aneta 2017-06-29 19:21
Cytuję Magda:
"Grupka osób" chyba za mało powiedziane, poza tym nie pamiętam aby komentarze protestujących były obraźliwe ????

Nie pamięta Pani, bo nigdy obraźliwe nie były :-)
Właśnie cały problem polega na tym, że burmistrz manipuluje opinią publiczną twierdzeniem, że jest lub był obrażany, a nigdy nie przedstawił żadnego dowodu na to. To celowe i zamierzone odwrócenie uwagi od problemu i przy okazji zaszczuwanie mieszkańców na siebie.
Cytować
Magda
+2 #8 Magda 2017-06-29 18:13
"Grupka osób" chyba za mało powiedziane, poza tym nie pamiętam aby komentarze protestujących były obraźliwe ????
Cytować
Aneta
+1 #7 Aneta 2017-06-29 15:45
Dodam jeszcze, że Pan burmistrz doskonale wie , że protest trwa od 2015r., bo od tego czasu trwa korespondencja z burmistrzem w tej sprawie. Za protestem nie stoi żadna siła polityczna, choć burmistrz od jakiegoś czasu upodobał sobie to stwierdzenie, ponieważ to taki modny argument, powtarzany i wykorzystywany przez polityków w czasie kampanii wyborczej.Ciekawostką jest, że oprócz jak Pan to nazywa ,,grupki osób" liczącej 700 osób, jest też duża grupa mieszkańców popierająca nasz protest. Niestety nie wszyscy mogą publicznie wyrazić swoje zdanie w kwestii ruchu jednokierunkowego, ponieważ pracują w placówkach podległych urzędowi i tym samym burmistrzowi, więc zwyczajnie boją się o pracę. Są też osoby, które boją się głośno popierać akcję, bo np. czekają na mieszkanie, pobierają różne świadczenia itp. W każdym razie grupa rośnie w siłę, coraz więcej osób przyłącza się do protestu, bo mieszkańcy mają dość wymijających odpowiedzi burmistrza, że,,ruch w Sianowie będzie jaki będzie".
Cytować
Aneta
+1 #6 Aneta 2017-06-29 15:09
Kolejny punkt..
3. Uważa Pan, że za protestem stoi siła polityczna i tu jest właśnie problem, bo dla Pana wszystko co się dzieje to polityka, a nas polityka nie interesuje. Nas interesuje tylko nasze bezpieczeństwo proszę Pana, wspólne dobro wszystkich mieszkańców, a dla Pana liczy się tylko prestiż, dlatego nie dopuszcza Pan do głosu tych, którzy się z Panem nie zgadzają. Nie musiałabym pisać tego wszystkiego tutaj, gdyby nie blokował Pan na Facebooku osób, które mają odmienne zdanie. Tam oczywiście też o tym piszę ale Pan mnie zablokował ,więc nie widzi Pan moich wypowiedzi, bo jak tylko zaczęłam wyrażać swoje zdanie to szybko odebrał mi Pan tą możliwość, choć mamy demokrację i każdy ma prawo do wyrażenia własnej opinii. Reasumując, burmistrzu, proszę słuchać wszystkich mieszkańców, nie tylko tych, którzy popierają wszystkie Pana pomysły albowiem człowiek jest tylko człowiekiem i czasem jednak może nie mieć racji, dlatego warto słuchać wszystkich zainteresowanych tematem.
Cytować
Aneta
+1 #5 Aneta 2017-06-29 14:57
Czas na kolejny punk...
2. Proszę nie nazywać hejtem, obrażaniem tego, że mieszkańcy nie popierający pomysłu ruchu jednokierunkowego chcą z Panem rozmawiać. Gdyby choć raz zgodził się Pan na spotkanie z nami w tej jednej konkretnej sprawie to nie musielibyśmy nawet posuwać się do tego, aby interesować media naszym problemem. Pan chętnie udziela wywiadów we wszelkich mediach, a z mieszkańcami nie chce się Pan spotkać. Nie zechciał Pan nawet odnieść się do sprawy, kiedy dziennikarz prosił Pana o komentarz w kwestii nas niepokojącej. My wiele razy mówiliśmy, że chcemy kompromisu, że chcemy starówki ale nie chcemy ruchu jednokierunkowego, który nam zagraża z wielu powodów ale Pan nie chce rozmawiać, nie chce Pan kompromisu, bo usilnie chce Pan postawić na swoim. Pan powinien słuchać wszystkich mieszkańców, bo my na Pana głosowaliśmy, obdarzyliśmy zaufaniem, które teraz Pan wykorzystuje przeciwko nam.
Cytować
Aneta
+1 #4 Aneta 2017-06-29 14:43
Kolejna sprawa to fakt, iż nie zamierza Pan zadbać o bezpieczeństwo mieszkańców na ul. Tylnej, bo jak Pan sobie przypomina, prosiłam o zamontowanie spowalniaczy czy wyznaczenia przejścia dla pieszych. Oczywiście uznał Pan to za fanaberie mieszkańców, bo o swoje bezpieczeństwo muszą zadbać sami, a na dowód tego, usunięto nawet znak ograniczenia prędkości.Swego czasu stwierdził Pan, że nie pamięta ani Pan ani Policja żądnego zdarzenia na ul. Tylnej. Trzeba tu mieszkać, żeby widzieć z jaką prędkością jeżdżą auta i jak często z trudem wchodzą w zakręt przy kinie. Skoro Pan nie pamięta żadnego zdarzenia to przypomnę, że kilka lat temu syn sąsiada został potrącony przez samochód i odniósł poważne skutki( miał trepanację czaszki),niemal codziennie dochodzi do sytuacji groźnych, gdzie w ostatniej chwili udaje się uniknąć nieszczęścia z udziałem pieszych czy rowerzystów. Myślę, że od teraz już nie będzie Pan nikomu mówił, że opór jest dla Pana niezrozumiały, bo jaśniej się tego opisać nie da.
Cytować
Aneta
+1 #3 Aneta 2017-06-29 14:20
Już po wymianie chodników i nawierzchni w ubiegłym roku, nasze domy popękały, ponieważ pracował na ulicy ciężki sprzęt. Dlatego jako mieszkańcy boimy się tego zagrożenia jakie chce nam Pan zafundować. Ja mam to szczęście, że mieszkam w domu prywatnym i proszę mi wierzyć, że jeśli wcieli Pan w życie swój plan to ubezpieczę dom i za każde kolejne pęknięcie będzie Pan pociągnięty do odpowiedzialności, nie Gmina tylko Pan, bo to Pan nie słuchając głosu wszystkich mieszkańców, upiera się przy swojej koncepcji. Pan pewnie nie wie, że nie wszystkie domy na Tylnej należą do Gminy, a do prywatnych właścicieli, bo do Gminy należą zaledwie 2 domy na całej ulicy Tylnej. Proszę mieć świadomość, że wszyscy mieszkańcy domów prywatnych mają zamiar ubezpieczać domy i Pana obciążać kosztami za każde zniszczenie w postaci pęknięć spowodowanych wprowadzeniem ruchu ciężkiego na naszej ulicy, która nigdy do tego nie była przystosowana. To, że zlecono usunąć znaki, nie znaczy, że można zwiększyć tonaż.
Cytować
Aneta
+1 #2 Aneta 2017-06-29 14:08
My nie zgadzamy się tylko i wyłącznie z pomysłem wprowadzenia ruchu jednokierunkowego, ponieważ Pan tworząc starówkę chce tylko wypromować swoją osobę, a nam mieszkańcom chodzi o bezpieczeństwo nasze i naszych domów. Mieszkam na ul. Tylnej, gdzie nie mamy nawet znaku ograniczenia prędkości, ponieważ wszystkie znaki zostały zdemontowane w ubiegłym roku podczas remontu ulicy, kiedy to Gmina przejęła ulicę od powiatu koszalińskiego. Na Tylnej są kamienice budowane przed 1939r. Domy są połączone ze sobą.Stoją na ogromnych głazach, przez co każdy wstrząs powoduje pękanie ścian(mam opinię techniczną swojego domu). Pan może nie wie, że wprowadzenie ruchu ciężkiego na tak wąską ulicę przy kamienicach w złym stanie technicznym to zły pomysł,ponieważ sprowadza Pan na nas choćby zagrożenie budowlane, bo jeśli nasze domy będą pękały to w końcu się zawalą, a skoro są połączone to wszystko poleci jak domek z kart( jeden dom już został rozebrany, bo groził zawaleniem. Zapomniał Pan? )
Cytować
Aneta
+1 #1 Aneta 2017-06-29 13:43
Jako mieszkanka Sianowa odniosę się do powyższej wypowiedzi burmistrza. Żeby było łatwiej, wypunktuję wszystko...
1,Jeśli chodzi o starówkę to mam prośbę do burmistrza, aby przestał skłócać mieszkańców i przestał już używać politycznych sloganów,mówiąc, że ,, w śród pewnej grupki osób budzi to potężny nie zrozumiały opór". Panie Berlicki to chyba tylko dla Pana jest niezrozumiałe, bo jak widać nadal nie rozumie Pan, że co do starówki to nikt nie ma zastrzeżeń. Ta pewna grupka ludzi jak nas Pan nazywa to 700 osób korzystających z internetu, do tego jest mnóstwo osób, które również nie zgadzają się z Pana pomysłem ale nie mogą tego wyrazić na portalach społecznościowych, ponieważ nie korzystają z internetu. Tak więc, ta pewna grupka ludzi liczy śmiało ponad tysiąc osób, których zdanie Pan lekceważy. Kolejny raz powtórzę nasze hasło, ,Starówka TAK, ruch jednokierunkowy NIE". Bardzo proszę nie wprowadzać już w błąd opinii publicznej. W kolejnym komentarzu dokończę swoją wypowiedź..
Cytować

Dodaj Temat

 reklama balticbd

calidozaworarka

reklamamchecinski1

 polanareklama1

lechbudholenderska1

 

inwestbohwawy

 

vertaxofertareklama1

banerekfotowoltaika210x240px3

 assetlogolarge

 

balticinfopl

 

dermalogicalogo1


logonieruchomosci ew1

logopraxis

pamprofil

 

4mobile

banerbogurscy
 banerek1
logo just
 
MAPA STRON I II
stat4u