53052564 108860080264069 9032686123251400704 nRozmowa z Krzysztofem Rożnowskim, współwłaścicielem koszalińskiego biura nieruchomości: Indahouse.pl nieruchomości lepiej.

- Co koronawirus zmienił na rynku nieruchomości w ogóle i w Koszalinie?
- Rozpatrując całościowo polski rynek nieruchomości, a poszczególnie mniejsze rynki lokalne, w tym koszaliński różnice będą znaczne. Rynki większych miast jak np.: Warszawa, Kraków, Poznań itp. odczują boleśniej efekty koronowirusa niż mniejsze rynki, jak nasz koszaliński. W większych miastach wpływ na rynek będzie miał fakt, mam nadzieję chwilowego wycofania się bądź zatrzymania inwestycji przez inwestorów zagranicznych, których kraje ucierpiały mocniej niż Polska i będzie to odczuwalne za około 10 miesięcy. Ale każdy rynek warunkowany jest przez inne czynniki. U nas mieszkań zdecydowanie brakuje.

Deweloperzy są w stanie zaspokoić około 10% rocznego popytu, a do tej pory popyt na mieszkania spadł zaledwie o około 25% (średnia ogólnopolska). Zakupy odbywają się ostrożniej, ponieważ sytuacja na rynku pracy nadal nie jest stabilna i jeszcze wiele zmian zajdzie. Część banków podniosła udział wkładu własnego w cenie mieszkania do 20, 30, a nawet 40%. Mimo to transakcje się odbywają i jest ich coraz więcej, zainteresowanie nieruchomościami znowu rośnie w stosunku do krytycznego miesiąca marca. Sprzedający chcą sprzedawać, a kupujący kupować.
- Czy w przyszłości bardziej należy spodziewać się ożywienia rynku mieszkań wtórnych, czy też developerskich ?
- Na szczęście jesteśmy narodem, który okazał się być zdyscyplinowany i poddał się odgórnym regulacjom co do zachowania ostrożności, do tego prowadzimy inny tryb życia niż mieszkańcy Włoch, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii czy USA. Mniej się gromadzimy w restauracjach czy pubach, dzięki czemu udało nam się uniknąć tak dramatycznych konsekwencji pandemii. Myślę, że będzie to miało wpływ na szybki powrót do normy sprzed „kryzysu”. Oby ten przestój trwał jak najkrócej. Na szczęście turyści będą mogli lato spędzić nad morzem, jesień i zimę w górach. Lokalne rynki dostaną zastrzyk pieniędzy od turystów, właściciele hoteli, pensjonatów i kwater- odetchną z ulgą. Większość ludzi chcących podjąć jakieś kroki na rynku nieruchomości, na pewno dokonało lub dokona jeszcze przemyśleń i kalkulacji. Rynek będzie regulowany przez te same potrzeby co dotychczas, choć część decyzji zostanie odsunięta w czasie. Ci dla, których nie starczy mieszkań na rynku pierwotnym, kupią mieszkanie na rynku wtórnym.
- A ceny mieszkań?
- Ceny na rynku pierwotnym w Koszalinie trzymają się mocno i tak myślę pozostanie przez najbliższy czas. Na rynku wtórnym można spodziewać się niedużych kilku procentowych korekt cenowych. Pamiętajmy, że jednym z czynników wpływających na ceny nieruchomości jest inflacja- jej wzrost powoduje utratę wartości pieniądza, mniej możemy za nie kupić. Nawet jeżeli ceny nieruchomości spadną to w stosunku do taniejącego pieniądza mogą być droższe, choć nie nominalnie. Wpływ na ceny nieruchomości mieć będą decyzje i działania banków, bo to one udzielają kredytów. Wzrosnąć może natomiast w rynku udział najemców, których na kredyt nie będzie stać, lub wolą pozostawić środki przeznaczone na wkład własny jako poduszkę bezpieczeństwa.
- Jak w obecnych realiach odnajdują się klienci i przede wszystkim- firmy z branży nieruchomości?
- Prezentacje nieruchomości są ostrożniejsze i rzadsze. Część klientów przełożyła je na okres późniejszy. Pojawiło się więcej telefonów od kupujących szukających okazji na rynku, spodziewających się znacznych obniżek cen ze strony sprzedających. Kupujący agresywniej negocjują. Warto, szczególnie w tych czasach skorzystać z usług biura nieruchomości, które uchroni sprzedających przed „najazdem” klientów gotówkowych, agresywnie negocjujących ceny i inwestorów nieruchomościowych, którzy teraz, w trakcie pandemii szkolą się online jak kupować tanio nieruchomości. Na rynku wtórnym będzie to łatwe. Wizja zapaści na rynku nieruchomości i jedynej szansy na sprzedaż już teraz, ale znacznie taniej potrafi nakłonić kogoś nieświadomego realnej sytuacji na rynku do decyzji o taniej sprzedaży. Zlecenie sprzedaży pośrednikowi i zapłacenie mu za to wynagrodzenia, będzie tańszym rozwiązaniem. Biura nieruchomości w mniejszym lub większym stopniu odczuły skutki pandemii i wpłynęło to na ilość transakcji na rynku. Pierwszy strach przed nieznanym minął, media wieszczą rychły powrót do normalności. Myślę, że doświadczenia związane z pandemią wzmocnią branżę nieruchomości zgodnie z powiedzeniem:”co cię nie zabije to cię wzmocni”, oczywiście w kontekście biznesowym.

- Nieruchomości w dobie koronawirusa - dlaczego warto?
- Zgodnie z prognozami ekspertów i wszystkimi prawami ekonomii czeka nas wzrost inflacji. W związku z tym warto kupować, zanim pieniądze zaczną tracić na wartości. Obniżone zostały też ostatnio stopy procentowe dzięki czemu kredyt hipoteczny stał się tańszy. Pamiętać trzeba, że nieruchomości same w sobie są najbezpieczniejszą formą lokaty środków pieniężnych. Nawet, gdy chwilowo tracą na wartości przez czynniki zewnętrzne, to miejmy świadomość że ludzi przybywa, mieszkań brakuje, a ziemi nikt nie produkuje. Miejsca będzie coraz mniej, więc nieruchomości będą drożeć.


Rozmawiał: Tomasz Wojciechowski

 

 

Dodaj Temat

 

 

PRAXISreklamalogo

 

reklamamchecinski1

 

 polanareklama1

 

 



 

 

 

 
 
 
 
MAPA STRON I II
stat4u