Rozmowa z Bartoszem Oberskim, szefem Klubu Balonowego Zefir.

-Festiwal Balonowy w Szczecinku zaczyna się już 3 lipca i trwał będzie przez cały weekend. Jest to cykliczna impreza. Jak to się zaczęło i dlaczego Klub z Koszalina robi największą balonową imprezę w Polsce akurat w Szczecinku?
-Istotnie Klub Balonowy ZEFIR powstał w Koszalinie, tutaj też ma swoją siedzibę i większość członków. Jednak najważniejszym elementem działalności jest organizacja Festiwalu Balonowego w Szczecinku. Trudno dziś powiedzieć, że jesteśmy organizatorem tej imprezy. Na pewno nie głównym i nie jedynym. Faktycznym organizatorem Festiwalu jest Samorządowa Agencja Promocji i Kultury oraz oczywiście miasto Szczecinek.

-Jaka jest więc rola Klubu Balonowego?
-Klub Balonowy to organizacja, której nadrzędnym celem jest promocja i propagowanie sportu balonowego. Osobiście jako prezes Klubu ZEFIR w 2004 roku poszukiwałem miasta, które chciało by ugościć kilka załóg balonowych, a otrzymać w zamian za to niepowtarzalny widok balonów lecących nad miastem. Oczywiście pierwszym miejscem, do którego dotarłem z tym pomysłem, był koszaliński ratusz. Jednak tam w Wydziale Promocji (tak chyba wtedy się ten wydział nazywał) nie spotkałem się z aprobatą. W zasadzie zainteresowanie było zerowe. Upór i determinacja zaprowadziły mnie do Szczecinka. Widziałem wcześniej to miasto z góry i wiedziałem, że z pewnością spodoba się ewentualnym gościom naszej imprezy. W październiku 2004 roku, przyjechało do Szczecinka 6 załóg balonowych z Niemiec i Polski. W projekt zaangażował się Tomasz Czuk, ówczesny dyrektor OSiR w Szczecinku. Pogoda dopisała i nad miastem majestatycznie przeleciało 6 balonów aż 2 razy. Impreza na tyle spodobała się władzom miasta, że dostaliśmy symboliczny klucz do bramy ratuszowej z zapewnieniem, że miasto jest od teraz dla baloniarzy zawsze otwarte. No i już w 2005 roku nad Szczecinkiem latało 11 balonów. Z biegiem czasu nie ominęły nas problemy organizacyjne i finansowe. Mieliśmy 4 –letnią przerwę ale ostatecznie do pomysłu imprezy wróciliśmy w 2010 roku. Wtedy to pojawiły się możliwości wsparcia finansowego ze strony Funduszy Europejskich. Dzięki temu miałem zielone światło aby zaprosić nawet 30 załóg. Tylu balonów jeszcze wtedy nad miastem nie było ale perfekcyjne działania SAPiKu i pozostałych organizatorów sprawiły, że impreza zyskała coraz większe zainteresowanie w Europie.

-Czyli działacie z rozmachem.
-Sam jestem członkiem kilku europejskich Klubów i Stowarzyszeń balonowych. Stwierdziłem, że musimy rozpropagować nasz Festiwal na świecie, tak aby zyskać rangę europejską. W 2011 roku przyjechali na nasze zaproszenie redaktorzy angielskiego miesięcznika Aerostat, którzy szeroko opisali Festiwal w Szczecinku na łamach swojego periodyka. W chwili obecnej możemy pochwalić się, że gościliśmy pilotów z Niemiec, Belgii, Danii, Anglii, Szwajcarii i Polski. W tym roku dołączą przedstawiciele Czech, Litwy i Francji. Jednocześnie moim marzeniem było zaproszenie przynajmniej jednego balonu o nietypowym kształcie. Balony takie są niezwykłą atrakcją dla publiczności. Szczególne zainteresowanie budzą podczas startu i lotu wśród dziesiątek „typowych” balonów. Niestety zaproszenie takiego balonu wiąże się z dużymi kosztami. Jednak tutaj pomogły moje kontakty w Niemczech. Nasz przyjaciel Klaus Weisgerber, który przyjeżdżał do Szczecinka od 2005 roku, obiecał że w 2012. przywiezie balon w kształcie butelki piwa. Zastrzegł jednak, że balon ten niezwykle trudno jest pilotować i wymaga on bardzo wyostrzonych warunków pogodowych (bardzo słabego wiatru). Dlatego może się zdarzyć, że nie poleci ani razu. Jednak zaryzykowaliśmy. Start odbył się, a Klaus powiedział, że startował tym balonem w kilkunastu różnych państwach na podobnych imprezach, ale jeszcze nigdy nie słyszał tak wspaniałej reakcji publiczności. Dlatego obiecał, że do Szczecinka zawsze będzie przyjeżdżał z „butelką”. W jego ślady idą inni właściciele nietypowych kształtów. Od tego czasu mieliśmy w Szczecinku już balony w kształtach bramy brandemburskiej, samochodziku, wozu strażackiego i repliki pierwszego balonu z 1973 roku. W tym roku zapowiada się, że pobijemy rekord ilości nietypowych kształtów. Zapowiedzieli się bowiem: butla piwa z Niemiec, kufel piwa z Litwy, wieloryb z Czech, replika pierwszego balonu z 1783 roku z Polski i czekamy na potwierdzenie udziału lokomotywy Orient Express z Niemiec.

Dodaj Temat

 reklama balticbd

calidozaworarka

 toplaserkoszalinlogo1

baneredu4you1

reklamamchecinski1                                                

teproogłoszenieopracebalticinfo1

lechbudIIetap

logo.rgb

e.sztorc.banner

inwestbohwawy

 

vertaxofertareklama1

banerekfotowoltaika210x240px3

 assetlogolarge

 

balticinfopl

 

dermalogicalogo1


logonieruchomosci ew1

logopraxis

pamprofil

 

4mobile

banerbogurscy
 banerek1
logo just
 
MAPA STRON I II
stat4u