Gwiazdy Balu wraz z Olgą Roszak Pezałą burmistrzem MielnaRozmowa z burmistrzem Mielna, Olgą Roszak- Pezałą.

- Czy kobiecie w samorządzie jest trudniej niż mężczyznom?
- Kobieta samorządowiec jest oceniana bardziej krytycznie, bo weryfikacji podlega nie tylko jej praca ale także jej fryzura, ubiór, kolor kreacji. Musi zatem być podwójnie „czujna”. Często jest narażona na uwagi - o różnym odcieniu - zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Jednak kobiet w samorządzie przybywa. To cieszy. W Polsce głośno mówi się o potrzebie równości, ale myślę, że w naszym społeczeństwie wciąż tkwią stereotypy, dlatego kobiety muszą mocno uwierzyć w siebie i działać bez kompleksów. Minęły już czas, że kobieta zajmuje się wyłącznie domem.

- Jakimi podwładnymi są mężczyźni?

- Uważam, że mężczyźni są bardziej zadaniowi. Nigdy nie myślę o podwładnych w kategoriach płci. Rozdzielając zadania nie szufladkuję ich wykonawców. Zresztą w kierowanym przeze mnie urzędzie to kobieta - i to z dużym powodzeniem - prowadzi i nadzoruje inwestycje, czy zarządza budżetem. W samorządzie najważniejsze jest działanie zespołowe. Dla mnie najważniejsi są specjaliści w swojej dziedzinie - bez względu na to czy są oni kobietami, czy mężczyznami.
- Co znaczy dla Pani być kobietą nowoczesną?
- W dzisiejszych czasach nowoczesne są już najmłodsze dzieci. Nowoczesność rozumianą w kategoriach postępu technicznego, dostępu do informacji, nowości. Uważam, iż należy zdroworozsądkowo wyważyć czerpanie wiedzy z owej nowoczesności. Idealnie jest zachować odpowiedni i zdrowy dystans, bądź pielęgnować w sobie cenne wartości wyniesione chociażby z rodzinnego domu, które mogą okazać się nienowoczesne w dobie nowoczesności.

- Jak pogodzić życie zawodowe, dom i rodzinę?
- Przede wszystkim staram się zawsze być sobą, a nie udawać kogoś, kim nie jestem. Daje się poznać ludziom z każdej strony, nie tylko podczas publicznych oficjalnych wystąpień, ale także prywatnie. Stawiam wysokie wymagania przede wszystkim sobie. Dużo siły wewnętrznej czerpie z rozmów z tatą, który znak każdy kąt w naszej gminie. Moje dorosłe już dzieci także potrafią cennie i co istotnie sprawiedliwie ocenić moje decyzje, także te zawodowe. I nie boję się ich krytycznych uwag, bo one są bardzo potrzebne, gdyż pozwalają spojrzeć „oczami młodych” na dany problem.

-Dla kobiety dziś ważniejsza jest kariera i praca czy dom?
- Dom i rodzina to azyl. Kariera i praca potrzebne są kobietom do samorealizacji, do spełnienia marzeń, czy po prostu do utrzymania w dobrej kondycji zbudowanego azylu. To zespół naczyń połączonych i spójnych. Utrzymanie właściwych proporcji to wyjątkowa sztuka. Tam gdzie czas pracy jest nienormowany, a profesja wymaga ciągłej dyspozycyjności wymagane jest dodatkowe wsparcie właśnie rodziny. Rodziny która mobilizuje, rozumie, doradza, a nie dołuje.

- Czy kobiety starają się dorównywać mężczyznom, a może na odwrót?
- Dzisiaj to kobiety - statystycznie - są lepiej wykształcone niż mężczyźni i bardziej odporne na stres. To kobiety łagodzą obyczaje i próbują łączyć wiele ról – matki, szefa, żony. Cięgle jeszcze jednak to kobiety muszą udawadniać swoje kompetencje, a przecież to dzięki własnej pracy osiągają sukcesy w sporcie, biznesie, polityce na równi z mężczyznami. A przecież historia potwierdza, że takie kobiety jak Cleopatra, Maria Skłodowska-Curie, Katherine Hepburn w męskim świecie pokazały, że wcale nie są słabszą płcią.

 

Rozmawiał: Tomasz Wojciechowski

Dodaj Temat

 baner eskimos balticinfo

 

 upiotra1ab

 

ekosunreklama1a

 

PRAXISreklamalogo

 

logo 03baner

 

uniaprezent1

 

leowesolychswiat

 

 

blob gwiazdka WESOLYCH SWIAT

 

avon1mission

 

 

reklamamchecinski1

 

e.sztorc.banner

 

 

psw

 

balticinfopl



 

 

 

 
 
 
 
MAPA STRON I II
stat4u