dworekkazimierzpomorski2.1945Na obszarze powiatu koszalińskiego wiele jest miejsc niezwykłych, tajemniczych, stanowiących gratkę dla miłośników historii. Takie miejsca znajdują się w gminie Będzino, gdzie warto wymienić dwie miejscowości: Łekno oraz Kazimierz Pomorski. Otóż na terenach tych, nadal przeszłość miesza się z teraźniejszością.

Przez długi czas ziemie te zamieszkiwali Niemcy, po których pozostał między innymi cmentarz w Łeknie, który znajduje się niedaleko szkoły- po drugiej stronie drogi, na przeciw zabytkowego kościoła. Sam kościół to bardzo ciekawy obiekt. Wzniesiony na stromo opadającej w jednym miejscu skarpie, otoczony jest grobami poprzednich, jeszcze niemieckich protestanckich duszpasterzy nosi imię św. Jana Chrzciciela. Kościół powstał w XV wieku, aczkolwiek część budowli przechodziła różne modernizacje. Czym urzeka? To, co rzuca się w oczy, wchodząc do wnętrza, to autentyczne, surowe cegły gotyckie wsparte w paru miejscach głazami, sklepienia sufitowe, oraz piękna zabytkowa ambona i chrzcielnica.

cmentarzwleknie2

Ołtarz kiedyś ozdabiała scena sądu ostatecznego, obecnie znajdują się tam figury zamontowane w 1951r. , całość uzupełnia wielka figura Jezusa na krzyżu i droga krzyżowa wykonana farbami na szkle. Warto zwrócić uwagę na wysoką, majestatyczną wieżę świątyni. Ciekawostką jest legenda, opowiadanie, jakie krąży wśród miejscowych, jakoby pod kościołem był zasypany, lub zalany tunel, który łączył kiedyś świątynię z nie istniejącym już pałacem w Kazimierzu Pomorskim. Gdyby tunel taki był, wejście do niego znajdowałoby się najpewniej w okolicy ołtarza. Jednak do tej pory niczego tam nie znaleziono i zapewne cała ta legenda pozostaje w sferze fantazji. -Kościół nie ma fundamentów jako takich, nie jest podpiwniczony- wyjaśnia miejscowy proboszcz- więc podziemi czy tunelu tam nie ma. Jeden z poprzednich proboszczy natomiast próbował podjąć prace właśnie w miejscu ołtarza. Dokopał się do szczątków szkieletu i fragmentów trumny.

kazimierzpomorski1945Tymczasem, wspomniany już cmentarz w Łeknie oprócz polskich grobów pełen jest częściowo niekompletnych i zdewastowanych płyt i nagrobków niemieckich. Aby uporządkować ten teren, sołtys Łekna, Weronika Bączkowska we współpracy z Urzędem Gminy Będzino pozyskała środki finansowe w wysokości 10 tys. zł z dotacji, po to by postawić w tym miejscu lapidarium, upamiętniające pochowanych tam Niemców. Prace mają trwać do końca roku- będzie to porządkowanie terenu, położenie chodnika, zgromadzenie w jednym miejscu pozostałości płyt cmentarnych i umieszczenie na najlepiej zachowanej z nich tablicy z napisem: "Pamięci dawnych mieszkańców parafii Łekno".
Tablicę tą ufunduje niemieckie małżeństwo, związane z tym terenem, a przyjeżdżające do Łekna od wielu lat. Miałem okazję z nimi porozmawiać. Dieter Brandenburg i Inge Schramm mieszkają na codzień we wschodnich Niemczech, oboje są już wiekowi i na emeryturze (on pracował jako geodeta w kolejnictwie, ona- była sekretarką) lecz w świetnej formie i tryskają humorem. Co łączy ich z tym rejonem? Ojczym Dietera mieszkał i pracował w Kazimierzu Pomorskim (wieś za czasów niemieckich nazywała się Kasimisburg). Była to wieś zamożna, bogata, handel kwitł na tyle że według opowieści Ditera- sprzedawano płody rolne nawet do Irlandii. Niestety wraz ze zbliżaniem się w 1945 roku frontu okres prosperity minął i majątek ziemski w Kazimierzu Pomorskim znacznie opustoszał, a Dieter wraz z ojczymem 3 marca 1945 roku wsiedli na wóz zaprzężony w konia i zbierając po drodze sąsiadów z dobytkiem, udali się na wschód. Pasją Dietera Brandenburga jest dotarcie do wszelkich możliwych materiałów dotyczących niemieckiej przeszłości tego terenu. Zgromadził mapy, na własną rękę ustalił też dane niemal wszystkich Niemców mieszkających w Łeknie i Kazmimierzu Pomorskim przed II wojną światową.

spotkanie1- Znam na przykład historię pracowników gospodarstw rolnych w Łeknie, zakończoną smutnym finałem. Anna Nyszke pracowała dla rolnika Gutzke, Franz Podlewski- dla gospodarza Zandera. W grudniu 1941 roku Anna i Franz chcieli się pobrać. Niestety, Franz zmarł na kilka dni przed ślubem zmożony ciężką chorobą. Jego grób wciąż znajduje się cmentarzu w Łeknie. Trzeba iść główną alejką i skręcić w prawo. Nagrobek znajduje się po prawej stronie- opowiada Dieter Brandenburg.
Z Kazimierzem Pomorskim łączy się też nierozerwalnie historia pałacu i parku pałacowego. W średniowieczu, polski biskup i książę Kazimierz miał tu swój pałacyk myśliwski, który w późniejszych wiekach spłonął. Do 1945 roku mniej więcej w tym samym miejscu stał dwór właściciela, lub zarządcy majątku wchodzącego w skład niemieckiego już Kazimierza Pomorskiego. W tutejszych opowieściach mówiło się o tym, że był to wręcz pałac właściciela folwarku, mającego pod sobą kilkuset pracowników, w tym przymusowych, oraz znaczny majątek. Właściciele jakoby mieli go nabyć i sami przebywać w Berlinie, a na miejscu miał zostać zarządca z żoną. Gdy w 1945 roku wkraczała tu Armia Czerwona, zarządcę wraz z żoną miano zastrzelić, ciała pochowano zaś na terenie parku pałacowego. Sam budynek miał pójść z dymem, gdy Rosjanie podczas pijackich ćwiczeń artyleryjskich trafili w wieżę zegarową (ponoć widoczną z daleka i pozłacaną). Pozostałości – cegły, materiał budowlany, elementy wnętrz- miano wywieźć do odbudowy Warszawy. Ile w tym prawdy?

dworekkazimierzpomorski1945Park pałacowy ( a właściwie to, co z niego zostało- gęste zarośla, stare drzewa, porozrzucane kamienie pośród masy śmieci i odpadów) objęty jest opieką konserwatorską. Trudno w nim dziś zlokalizować pozostałości po fundamentach, czy groby. W sprawie morderstwa niemieckich mieszkańców majątku śledztwo prowadził prokurator IPN w Koszalinie, Krzysztof Bukowski. Jednak bez rezultatu. Najciekawsze jednak jest to, że nigdzie nie udało się znaleźć jakiegoś zdjęcia, lub grafiki przedstawiającej ten zagadkowy dworek, lub pałac. O ile większość zabytkowych budowli w gminie Będzino była w jakiś sposób utrwalona, choćby w pracach grafika Zygfryda Barza, to posiadłość w Kazimierzu Pomorskim była nieznana. Do czasu. Dieter Brandenburg w swych zbiorach ma sporo fotografii Kazimierza Pomorskiego jeszcze z 1945 roku. Na kilku z nich widać ten budynek ("Pałac, to za dużo u nas powiedziane, chociaż był okazały"- wspomniał podczas naszej rozmowy Dieter). Widzimy na nim okazałą budowlę istotnie posiadającą wieżę- choć nie tak okazałą jak głosi opowieść. Czyli jednak pozostał jakiś ślad tego miejsca.
Mam nadzieję spotkać moich przesympatycznych rozmówców znów latem. Może w przyszym roku dowiem się ponownie czegoś interesującego?

 

Tomasz Wojciechowski

  • cmentarzwleknie2cmentarzwleknie2
  • cmentarzwlekniecmentarzwleknie
  • dworekkazimierzpomorski2.1945dworekkazimierzpomorski2.1945
  • dworekkazimierzpomorski1945dworekkazimierzpomorski1945
  • spotkanie1spotkanie1
  • kazimierzpomorski1945kazimierzpomorski1945
  • pogrzebcmentarzwlekniepogrzebcmentarzwleknie

Dodaj Temat

 baner eskimos balticinfo

 

 

ekosunreklama1a

 

PRAXISreklamalogo

 

logo 03baner

 

 

BANERTYSZKAM

 

avon1mission

 

 

Untitled 1

  

toplaserbaner

 

reklamamchecinski1

 

e.sztorc.banner

   

lechbud3etap

 

 

psw

 

balticinfopl



 

 

 

 
 
 
 
MAPA STRON I II
stat4u